Niczym Karol Strasburger, żarcik na początek - "abrakadabra czary mary Rysiek z klanu to twój stary"...
Tak na poważnie. Są rzeczy w które ludzie wierzą i są tez takie których się boją, wiec... wierzą. Są też takie wierzenia, które są praktykowane ze względu na tradycje.
Nie chcę i nie będę wnikać w kwestie w co kto wierzy i czy wierzy oraz jak wierzy. Jak dla mnie ludzie mogą czcić sandały jak jest im tak dobrze byle mnie nikt do tego na siłę nie przekonywał. To już jednak schodzę z tematu. Do rzeczy.
| Nie wiem co to za performance,ale były bębny, więc było dobrze |